następna >




MODA A KOLOR

europejski ubiór kobiecy, XVIII - XX wiek
czynniki wpływające na kolorystykę stroju, analiza mody pod kątem barw


Każda konwencja estetyczna, jaką stanowi moda (z czasem zastygająca w styl), posiada własną sobie tylko właściwą kolorystykę, przemijającą wraz z nią, która jednak przez pewien czas ma istotną wartość - jest uzasadniona i piękna.

Przez większość omawianego okresu wyrocznią dla Europy w tej dziedzinie jest Francja - jej wpływy są zwykle tak duże, że nawet wyraźnie obce elementy stroju stają się modne dopiero, gdy Paryż je "zatwierdzi". Francja decyduje o modzie do połowy XIX wieku, wówczas dogania ją Anglia i Cesarstwo Austrii ze stolicą we Wiedniu.


Styl Ludwika XV


modna sylwetka kobieca w stylu Ludwika XV kolory w stylu Ludwika XV

około 1715-1774

Ze śmiercią Ludwika XIV w 1715 r. kończy się na francuskim dworze epoka ceremonialności. Nowy styl - rokoko - zakłada lekkość, wdzięk i brak powagi we wszelkich dziedzinach życia.

Antoine Watteau 'La chasse'


A. Watteau "Na polowaniu"
1720

Nowe suknie są dwojakiego rodzaju: déshabillé - domowe, codzienne lub grande parure - na uroczyste okazje. Te pierwsze są lekkie i jasne, by podkreślić urodę. Ulubionym typem staje się robe volante z białej, różowej lub kremowej tafty czy lekkiej wełenki albo białej haftowanej gazy na jasnym spodzie z jedwabiu. Stosuje się też biały muślin indyjski. Od 1736 r. zdecydowanie popularniejsze stają się tkaniny lekkie: jedwabie i gazy, często tkane ze złotymi nitkami. Przykłady nowej, wdzięcznej mody znajdujemy wśród zachowanych do dziś próbek z garderoby królowej Marii Leszczyńskiej .

Antoine Pesne 'Isabel Cristina de Brunswick Wolfenbuttel'


A. Pesne "Isabel Cristina de
Brunswick Wolfenbuttel" 1739

Na okazje szczególnie podniosłe np. ślub nosi się nadal ciężkie brokaty. Strojem młodej damy przedstawianej parze królewskiej jest czarna, zdobiona jedynie białymi koronkami robe a la francaise. Dworska etykieta wymaga by suknia ślubna również była wykonana z ciemnego materiału, najlepiej w złoto-czarnych barwach. Taki strój ma na sobie w dniu ślubu w 1739 r. córka Ludwika XV. W sferach mniej skrępowanych etykietą panny młode ubierają się w kolorowe suknie , nie różniące się barwą od strojów innych osób obecnych na uroczystości. Pierwsza suknia ślubna, jaką opisuje jeden z żurnali mody w 1785 r. jest niebieska. Suknie reprezentacyjne bywają wykonane z tkanin broszowanych złotem - zimowe lub srebrem - letnie. Zdobienia ograniczają się do obficie stosowanych kwiatów oraz wstążek. Nieodłączny atrybut stanowi dobrany kolorem do sukni wachlarz. Głębokie wycięcie stanika przysłania "palatynka". W r. 1730 modne są zimowe palatynki ze szkarłatnoczerwonego aksamitu z sobolowym obrzeżem. Letnie szyje się z tkanin kolorowych lub złotych w barwne kwiaty. Brzegi wykańcza jasna, różnobarwna pasmanteria.

W pierwszej połowie wieku charakterystycznym szczegółem są białe, pieniste koronki u rękawów i w formie małej krezy na szyi. Obuwie jest również białe lub w barwie sukni. Włosy pudruje się lub przykrywa białą peruką. Twarz wymaga wówczas ożywienia makijażem. W r. 1718 pewna Angielka krytycznie opisuje francuskie elegantki: "Wyglądają jakby nosiły peruki z włókien lnianych. Ich twarze pokrywa czerwień tak jaskrawa, że przypomina japońską: można by mniemać, że mają zapalenie skóry". W jaskrawej czerwieni lubują się zwłaszcza panie z podrzędniejszych rodów, elita używa kolorów zbliżonych do cery naturalnej, naśladując nawet błękitną farbą podskórne żyłki. Przesadnie pobielonym obliczom z okrągłymi plamami różu na policzkach pikanterii dodają czarne "muszki". W żałobie jest zakaz szminkowania się, a że barwniki powodują zniszczenie cery, żałoba jest tym smutniejsza - oszpecona kobieta nie może się nigdzie pokazać. Zwyczaj makijażu już współczesnych razi nienaturalnością, krytykowany w licznych karykaturach.

Antoine Pesne 'Mme Sparre'


A. Pesne "Mme Sparre"
przed 1757

Francuskie elegantki nieustannie poszukują nowych inspiracji: Oddźwięk w modzie znajdują aktualne wydarzenia polityczne i odkrycia naukowe a koło połowy wieku kostiumy teatralne - aktorek z komedii. Często, nawet na balach, nosi się stylizowane stroje pasterskie, w myśl idei sielskiego życia na łonie natury.

Antoine Pesne 'Princess Sophie'


A. Pesne "Princess Sophie"
ok. 1734

Duży wpływ ma chinoiserie - styl motywów chińskich, panujący w sztuce użytkowej pierwszej połowy XVIII w. Znane są wypadki przesyłania z Europy do Chin zamówień wraz z projektami haftu, który pod ręką dalekowschodnich wykonawców nabierał specyficznego, odmiennego charakteru. W całej Europie wzrasta zainteresowanie tkaninami z Dalekiego Wschodu. Kobiece stroje domowe bywają szyte z indyjskich perkali drukowanych lub malowanych, czasem z subtelnym haftem lub białych.Z Chin sprowadane są duże ilości wzorzystych jedwabiów Egzotyczne wzory kopiuje się w wielu manufakturach Europy. Do końca XVIII w. produkuje się w nich tkaniny chiné : pasiaste z motywem drobnych kwiatków. Bardzo rozwija się technika druku na bawełnie.

Około 1760 r. zmianie ulegają proporcje stroju: déshabillé, najczęściej w czerwonobrązowym odcieniu puce , skraca się tak, że widoczne są białe pończochy. Dekolty zakrywają białe mantyle. Po r. 1770 stałą ozdobą spódnic są draperie: drapowane suknie są najczęściej z lekkiej tafty w delikatne, różnobarwne paseczki lub z gazy broszowanej kolorowym jedwabiem i przetykanej paseczkami metalu, nadającym nieco sztywności. Te drugie są podszywane białą lub kolorową taftą.

J.Chardin 'Obierająca rzepę'


J.Chardin "Obierająca rzepę"
ok. 1740

W charakterystykach jedwabnych tkanin drugiej połowy XVIII w. niesłusznie powtarza się określenie ich kolorytu jako stłumionego i bladego. Tło rzeczywiście często jest jasne: białe, seledynowe, czerwonawe; jednak ornamenty mają zdecydowane barwy, zestawiane kontrastowo, podkreślane czernią. Muzealne okazy, dziś wyblakłe, spłowiałe, tylko na lewej stronie zachowały dawne, żywe kolory. Taką pełną skalę barw reprezentują próbki wklejone do foliałów , ze zbiorów marszałka Richelieu w Bibliotece Narodowej w Paryżu.

J. Chardin 'Pomoc kuchenna'


J. Chardin "Pomoc kuchenna"
ok. 1736

W osiemnastowiecznej Francji modę wynajdują i pielęgnują ludzie ze społecznych wyżyn; pozostałe stany naśladuja wzorce idące z góry. Wraz z narastaniem dworskiego przepychu, od prostoty oddala się mieszczaństwo, nosząc coraz kosztowniejsze i barwniejsze stroje: w r. 1731 żona pewnego cukiernika nosi szary płaszcz z popeliny podbity taftą zaś w r. 1779 żona perukarza nosi już suknie z białej i brunatnej tafty, wzorzystego jedwabiu i indyjskiego płócienka. W modzie mieszczańskiej wciąż pozostają ciężkie tkaniny jedwabne, jednak teraz w jasnych barwach : bladozielonej, cytrynowej, białej. Haftuje się je w barwne kwiaty na długich, prawie bezlistnych łodygach.

Styl noszenia się kobiet z niższych warstw ok. 1740 r. znany jest z obrazów Chardina: są to dość śmiałe zestawienia barw. Natomiast ludzie stanu trzeciego, najubożsi noszą ubrania proste, zgrzebne, w kolorze naturalnego nie bielonego płótna. Wieśniacy najczęściej zaopatrują się u handlarzy starzyzną, podlegają więc modzie minionej, ale i tu - choć z opóżnieniem - przyjmują się nowe, kolorowe materiały. Inwentarz wędrownego handlarza z 1739 r. wymienia tkaniny cieszące się uznaniem wśród ludu: sukno niebieskie i bordo, tkanina biała w niebieskie paski, tkanina brunatna, żółtawa, szara mieniąca się oraz bawełna drukowana niebiesko - biało - czerwono.

---
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11